Gdy bierzemy książkę do ręki towarzyszy nam szereg doznań: ciekawość tego, co wewnątrz, niekiedy ekscytacja, badamy ją dotykiem, ważymy w dłoniach, gładzimy okładkę: miękką lub twardą i chropowatą. Często oceniamy ją pod względem wizualnym.

Książka wydaje się nam być czymś oczywistym, ale czym jest książka artystyczna?

13 marca w Czytelni Biblioteki, przy Wrońskiego w Sulejówku odbyło się spotkanie z książką artystyczna właśnie. Michał Chojecki, założyciel Oficyny Peryferie, w kameralnej atmosferze podzielił się z uczestnikami swoją wiedzą. Zaprezentował dwa sposoby własnoręcznego uszycia skoroszytu. Były więc i igły i nici, ale także wiertarka. Przedstawił krótko historię książki, jej budowę, wyjaśnił podział Clive'a Phillpot'a (specjalisty od książek artystycznych, ale także bibliotekarza i kuratora) na obszary przenikania się książek i sztuki. Opowiedział o zinach, artbookach, Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi oraz o targach książki artystycznej, między innymi o tych rodzimych, warszawskich.

Na koniec opowiedział o papierze i jego znaczeniu dla tworzenia książki artystycznej oraz o tym od czego zacząć przy tworzeniu własnej.

Padały pytania i odpowiedzi, można było obejrzeć, wziąć do ręki przykładowe książki, a do domu własnoręcznie zrobione notesy.

Wszystkim obecnym dziękujemy za obecność a prowadzącemu za inspirujący wieczór.

 /iz/

 

 

 

 

Facebook

Darmowy Internet